Szukasz rzetelnych i praktycznych informacji o zamówieniach publicznych? Dobrze trafiłeś! Nasza Baza wiedzy to kompleksowy zbiór artykułów, poradników i analiz, stworzony z myślą o wykonawcach i zamawiających, którzy pragną skutecznie poruszać się w świecie przetargów.
Wykonawca, który w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument lub nierzetelne pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania zamówienia, popełnia przestępstwo z art. 297 § 1 Kodeksu karnego, zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Do jego popełnienia nie jest potrzebne ani uzyskanie zamówienia, ani wyrządzenie szkody. Prawomocne skazanie oznacza dla wykonawcy co do zasady pięcioletnie wykluczenie z przetargów na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 1 lit. g i art. 111 pkt 1 Pzp.
Wyjaśniamy, jakie dokumenty i oświadczenia składane w przetargu mogą stać się podstawą odpowiedzialności karnej, czym nierzetelne oświadczenie różni się od zwykłego błędu, jakie obowiązki informacyjne ciążą na wykonawcy w trakcie realizacji umowy i kiedy można uniknąć kary dzięki rezygnacji z zamówienia. Omawiamy też skutki skazania w Prawie zamówień publicznych, obowiązki zamawiającego, przykład z praktyki, listę kontrolną dla obu stron postępowania i odpowiedzi na najczęstsze pytania.
Art. 297 KK znajduje się w rozdziale o przestępstwach przeciwko obrotowi gospodarczemu i bywa nazywany oszustwem kredytowym albo finansowym. Ta potoczna nazwa jest jednak myląca, ponieważ przepis obejmuje nie tylko kredyty, pożyczki, gwarancje, dotacje i subwencje, ale wprost również zamówienie publiczne. Karze podlega ten, kto w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi, między innymi zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania tego zamówienia.
Przepis składa się z trzech jednostek redakcyjnych. Paragraf 1 penalizuje przedłożenie fałszywego lub nierzetelnego dokumentu albo oświadczenia w celu uzyskania zamówienia. Paragraf 2 przewiduje tę samą karę dla tego, kto wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie powiadamia właściwego podmiotu o powstaniu sytuacji mogącej mieć wpływ na wstrzymanie albo ograniczenie zamówienia publicznego. Paragraf 3 zawiera klauzulę niekaralności dla sprawcy, który przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zrezygnował z zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego.
Przestępstwo jest ścigane z urzędu, więc postępowanie karne nie zależy od wniosku zamawiającego ani od tego, czy poniósł on szkodę. Ponieważ górna granica zagrożenia przekracza 3 lata pozbawienia wolności, karalność przedawnia się co do zasady po 10 latach od popełnienia czynu (art. 101 § 1 pkt 3 KK). W praktyce oznacza to, że dokumenty złożone w przetargu mogą być przedmiotem zainteresowania prokuratury jeszcze długo po zakończeniu realizacji umowy.
Sprawcą może być każdy, kto przedkłada dokument lub oświadczenie, a nie tylko sam wykonawca jako podmiot. Odpowiedzialność ponoszą osoby fizyczne, a więc najczęściej członkowie zarządu podpisujący ofertę, pełnomocnicy, pracownicy przygotowujący dokumenty, a także osoby wystawiające wykonawcy nieprawdziwe referencje czy zobowiązania do udostępnienia zasobów, jeżeli ich działanie jest elementem wspólnego planu albo ułatwia popełnienie czynu.
Art. 297 § 1 KK wymienia dwie grupy przedmiotów czynności wykonawczej. Pierwszą są dokumenty podrobione, przerobione, poświadczające nieprawdę albo nierzetelne. Drugą są nierzetelne, pisemne oświadczenia. Dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne (art. 115 § 14 KK). Pojęcie to obejmuje więc także pliki elektroniczne podpisane kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym lub osobistym.
Ustawa nie definiuje nierzetelności. Dokument lub oświadczenie jest nierzetelne nie tylko wtedy, gdy zawiera informacje wprost nieprawdziwe, ale także wtedy, gdy jest niepełne albo zostało sformułowane tak, by wywołać u odbiorcy mylne wyobrażenie o rzeczywistości. Nierzetelny może być więc wykaz robót, w którym wykonawca przypisuje sobie całą inwestycję, choć zrealizował jedynie jej część jako podwykonawca, albo wykaz osób, w którym wskazano specjalistę, który nigdy nie wyraził zgody na udział w zamówieniu.
W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego najczęściej chodzi o następujące dokumenty i oświadczenia:
Nie każda nieprawdziwa informacja wypełnia jednak znamiona przestępstwa. Oświadczenie lub dokument musi dotyczyć okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania zamówienia. Istotne są przede wszystkim okoliczności decydujące o dopuszczeniu wykonawcy do udziału w postępowaniu, o ocenie jego oferty i o jej wyborze, a więc brak podstaw wykluczenia, spełnianie warunków udziału, punktowane w kryteriach doświadczenie personelu, parametry oferowanego produktu czy realność ceny. Pomyłka w numerze telefonu osoby do kontaktu nie będzie miała takiego znaczenia, a zawyżenie wartości referencyjnej roboty ponad próg warunku udziału może je mieć.

Przestępstwo z art. 297 § 1 KK ma charakter formalny. Zostaje dokonane z chwilą przedłożenia dokumentu lub oświadczenia, niezależnie od tego, czy zamawiający zapoznał się z jego treścią, czy dał się wprowadzić w błąd, czy wybrał ofertę sprawcy i czy poniósł jakąkolwiek szkodę. Dla bytu przestępstwa nie ma więc znaczenia, że oferta została później odrzucona z innego powodu albo że umowę wykonano należycie.
Po stronie podmiotowej wymagane jest umyślne działanie w określonym celu, którym jest uzyskanie zamówienia publicznego dla siebie lub dla kogoś innego. Sprawca musi zatem wiedzieć, że dokument lub oświadczenie jest fałszywe albo nierzetelne, i przedkładać je właśnie po to, by uzyskać zamówienie. To element, który w praktyce najtrudniej udowodnić. Wnioskuje się o nim z okoliczności, takich jak rzeczywisty potencjał wykonawcy w dniu złożenia oświadczenia, dostęp do dokumentacji źródłowej, wcześniejsze postępowania z udziałem tego samego wykonawcy czy sposób, w jaki wykonawca reagował na wezwania zamawiającego.
Z tego powodu art. 297 KK nie obejmuje zwykłych pomyłek. Wykonawca, który przez niedbalstwo wpisał w JEDZ nieaktualną informację albo źle przepisał wartość roboty z protokołu odbioru, nie popełnia przestępstwa. Takie zachowanie może jednak skutkować wykluczeniem na podstawie art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp, jeżeli zamawiający przewidział tę podstawę w ogłoszeniu lub dokumentach zamówienia, a informacja mogła mieć istotny wpływ na jego decyzje. Granica między niedbalstwem a świadomym podaniem nieprawdy jest więc granicą między ryzykiem przetargowym a ryzykiem karnym.
Art. 297 § 2 KK dotyczy etapu, który często umyka uwadze wykonawców. Tej samej karze co w § 1 podlega ten, kto wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie powiadamia właściwego podmiotu o powstaniu sytuacji mogącej mieć wpływ na wstrzymanie albo ograniczenie zamówienia publicznego. Jest to przestępstwo z zaniechania, które może zostać popełnione dopiero po uzyskaniu zamówienia, a więc w trakcie wykonywania umowy.
Kluczowe jest tu źródło obowiązku. Art. 297 § 2 KK go nie określa, dlatego obowiązek powiadomienia musi wynikać z innych przepisów albo z umowy. W zamówieniach publicznych obowiązki informacyjne najczęściej zawiera sama umowa, na przykład postanowienia nakazujące niezwłoczne zawiadomienie zamawiającego o utracie uprawnień przez kierownika budowy, o zmianie podwykonawcy, na którego zasoby powoływał się wykonawca, czy o wszczęciu postępowania restrukturyzacyjnego. Im szerzej zredagowana klauzula informacyjna, tym szerszy zakres potencjalnej odpowiedzialności karnej osób, które o takich zdarzeniach wiedzą i ich nie zgłaszają.
Art. 297 § 3 KK przewiduje, że nie podlega karze ten, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zrezygnował z zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego. W przetargu rezygnacja polega najczęściej na wycofaniu oferty, odmowie zawarcia umowy albo, po jej zawarciu, na rozwiązaniu umowy i rozliczeniu się z zamawiającym. Klauzula ma charakter obligatoryjny, więc spełnienie jej przesłanek wyłącza karalność, a sąd nie ma w tym zakresie swobody.
Granicą czasową jest wszczęcie postępowania karnego, a nie wszczęcie kontroli przez zamawiającego czy złożenie odwołania przez konkurenta. Dobrze ilustruje to postanowienie Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z 3 lutego 2016 r. (VII Kz 31/16). Oskarżeni wycofali nierzetelną ofertę przetargową dwa dni po ogłoszeniu wyników przetargu, a postępowanie karne wszczęto około trzech miesięcy później. Sąd utrzymał w mocy umorzenie postępowania, uznając, że przesłanki art. 297 § 3 KK zostały spełnione.
Rezygnacja z zamówienia chroni przed karą za przestępstwo z art. 297 KK, ale nie usuwa automatycznie skutków w samym postępowaniu o udzielenie zamówienia. Jeżeli zamawiający przewidział fakultatywne podstawy wykluczenia z art. 109 ust. 1 pkt 8 lub 10 Pzp, wprowadzenie go w błąd może nadal prowadzić do wykluczenia w innych postępowaniach tego zamawiającego na okres odpowiednio 2 lat albo roku. Nie wyłącza też odpowiedzialności za inne przestępstwa, na przykład za podrobienie dokumentu z art. 270 KK.
Ten sam czyn często wyczerpuje znamiona kilku przepisów. Wykonawca, który sam podrobił referencje i złożył je w przetargu, narusza zarówno art. 297 § 1 KK, jak i art. 270 § 1 KK. Jeżeli nieprawdziwe referencje wystawiła osoba uprawniona do ich wystawienia, ta osoba może odpowiadać z art. 271 § 1 KK, a wykonawca, który świadomie się nimi posługuje, także z art. 273 KK. Gdy zamawiający zawarł umowę i zapłacił wynagrodzenie za świadczenie, którego wykonawca nie mógł należycie wykonać, w grę wchodzi również oszustwo z art. 286 § 1 KK, zagrożone karą od 6 miesięcy do lat 8. W takich przypadkach sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów (art. 11 § 2 KK).
Od art. 297 KK należy odróżnić zakłócanie przetargu z art. 305 KK. Ten przepis obejmuje utrudnianie lub udaremnianie przetargu oraz wchodzenie w porozumienie, przekazywanie informacji lub przemilczanie istotnych okoliczności w celu wywarcia bezprawnego wpływu na wynik postępowania, jeżeli sprawca działa na szkodę zamawiającego lub interesu publicznego. Art. 305 KK chroni uczciwość konkurencji, a art. 297 KK rzetelność informacji, na podstawie których zamawiający dysponuje środkami publicznymi. Oba przepisy mogą zostać zastosowane jednocześnie, na przykład gdy zmowa oferentów jest wspierana fałszywymi dokumentami.
Prawomocne skazanie za przestępstwo z art. 297 KK ma bezpośrednie konsekwencje dla dostępu do rynku zamówień publicznych. Art. 108 ust. 1 pkt 1 lit. g Pzp nakazuje wykluczenie wykonawcy będącego osobą fizyczną, którego prawomocnie skazano za przestępstwo przeciwko obrotowi gospodarczemu z art. 296-307 KK. Ten sam skutek dotyczy wykonawcy, którego urzędujący członek organu zarządzającego lub nadzorczego, wspólnik spółki jawnej lub partnerskiej, komplementariusz albo prokurent został prawomocnie skazany za takie przestępstwo (art. 108 ust. 1 pkt 2 Pzp). Wykluczenie następuje na 5 lat od uprawomocnienia się wyroku, chyba że w wyroku określono inny okres (art. 111 pkt 1 Pzp).
Niezależnie od tego odpowiedzialność może ponieść sama spółka jako podmiot zbiorowy. Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary obejmuje przestępstwa z art. 297 KK (art. 16 ust. 1 pkt 1 lit. a), jeżeli fakt ich popełnienia przez osobę działającą w imieniu lub w interesie spółki został potwierdzony prawomocnym wyrokiem (art. 4). Sąd może wówczas orzec wobec spółki karę pieniężną od 1000 do 5 000 000 zł, nie wyższą niż 3% przychodu z roku popełnienia czynu (art. 7), a także zakaz ubiegania się o zamówienia publiczne na okres od roku do 5 lat (art. 9 ust. 1 pkt 4 i ust. 2). Taki zakaz jest samodzielną podstawą wykluczenia z art. 108 ust. 1 pkt 4 Pzp na okres, na jaki został orzeczony.
Zestawienie najważniejszych podstaw wykluczenia związanych z nierzetelnymi informacjami w przetargu przedstawia poniższa tabela.
| Podstawa wykluczenia | Kiedy znajduje zastosowanie | Okres wykluczenia |
|---|---|---|
| art. 108 ust. 1 pkt 1 lit. g Pzp | prawomocne skazanie wykonawcy będącego osobą fizyczną za przestępstwo z art. 297 KK | 5 lat od uprawomocnienia się wyroku, chyba że wyrok określa inny okres |
| art. 108 ust. 1 pkt 2 Pzp | prawomocne skazanie urzędującego członka zarządu lub rady nadzorczej, wspólnika, komplementariusza albo prokurenta | 5 lat od uprawomocnienia się wyroku, chyba że wyrok określa inny okres |
| art. 108 ust. 1 pkt 4 Pzp | prawomocny zakaz ubiegania się o zamówienia publiczne orzeczony wobec spółki | okres zakazu, od roku do 5 lat |
| art. 109 ust. 1 pkt 8 Pzp | wprowadzenie zamawiającego w błąd w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa, bez potrzeby wyroku karnego | 2 lata od zdarzenia |
| art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp | przedstawienie informacji wprowadzających w błąd w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa | rok od zdarzenia |
Wykonawca skazany za przestępstwo z art. 297 KK może uniknąć wykluczenia z art. 108 ust. 1 pkt 1 i 2 Pzp, jeżeli udowodni zamawiającemu, że przeprowadził skuteczne samooczyszczenie. Zgodnie z art. 110 ust. 2 Pzp musi łącznie wykazać, że naprawił lub zobowiązał się naprawić szkodę, wyczerpująco wyjaśnił okoliczności czynu, aktywnie współpracując z organami ścigania lub zamawiającym, oraz podjął konkretne środki techniczne, organizacyjne i kadrowe, takie jak zerwanie współpracy z osobami odpowiedzialnymi za nieprawidłowości czy wdrożenie systemu kontroli. Samooczyszczenie nie dotyczy natomiast zakazu ubiegania się o zamówienia orzeczonego wobec spółki, bo art. 110 ust. 2 Pzp nie obejmuje podstawy z art. 108 ust. 1 pkt 4 Pzp.
Zamawiający, który poweźmie wątpliwość co do prawdziwości dokumentów, nie musi ograniczać się do wezwania wykonawcy do wyjaśnień. Zgodnie z art. 128 ust. 5 Pzp może zwrócić się bezpośrednio do podmiotu, który dysponuje informacjami lub dokumentami istotnymi dla oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu, na przykład do inwestora wskazanego w wykazie robót. Odpowiedź takiego podmiotu często przesądza zarówno o wykluczeniu wykonawcy, jak i o tym, czy sprawa powinna trafić do organów ścigania.
Ustalenie, że wykonawca złożył nierzetelne dokumenty, rodzi dla wielu zamawiających obowiązek zawiadomienia o przestępstwie. Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swoją działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję (art. 304 § 2 KPK). Pozostali zamawiający, w tym podmioty prawa prywatnego, mają w tym zakresie obowiązek społeczny wynikający z art. 304 § 1 KPK. Zaniechanie zawiadomienia przez kierownika jednostki sektora publicznego może wiązać się z jego osobistą odpowiedzialnością, dlatego decyzja w tej sprawie powinna zostać udokumentowana.
Zamawiający nie rozstrzyga natomiast o winie wykonawcy w rozumieniu prawa karnego. W toczącym się postępowaniu ocenia tylko, czy zaszły przesłanki wykluczenia lub odrzucenia oferty, a podstawę z art. 108 ust. 1 pkt 1 lit. g Pzp stosuje dopiero po uprawomocnieniu się wyroku skazującego. Do tego czasu narzędziem właściwym dla zamawiającego są fakultatywne podstawy wykluczenia z art. 109 ust. 1 pkt 8 i 10 Pzp, o ile zostały przewidziane w ogłoszeniu lub dokumentach zamówienia, oraz odrzucenie oferty wykonawcy podlegającego wykluczeniu na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 2 lit. a Pzp.
Zamawiający prowadził przetarg nieograniczony na przebudowę drogi powiatowej. Warunek udziału w postępowaniu wymagał wykonania w ciągu ostatnich 5 lat co najmniej jednej roboty polegającej na budowie lub przebudowie drogi o wartości nie mniejszej niż 4 000 000 zł brutto. Wykonawca wskazał w JEDZ i w wykazie robót przebudowę drogi o wartości 4 600 000 zł, załączając referencje inwestora.
Inny wykonawca w odwołaniu podniósł, że wskazana robota była realizowana przez konsorcjum, a wykonawca odpowiadał wyłącznie za branżę sanitarną. Zamawiający zwrócił się do inwestora w trybie art. 128 ust. 5 Pzp i ustalił, że faktyczny udział wykonawcy w robocie wynosił około 1 100 000 zł, a referencje wystawiono na całe konsorcjum. Wykonawca dysponował umową konsorcjum i protokołami odbioru, z których wynikał podział zadań, więc nie mógł nie wiedzieć, że nie spełnia warunku.
Zamawiający wykluczył wykonawcę na podstawie art. 109 ust. 1 pkt 8 Pzp, który przewidział w SWZ, i odrzucił jego ofertę. Ponieważ był jednostką samorządu terytorialnego, zawiadomił również prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 297 § 1 KK. W takim układzie faktów trudno przyjąć, by wykonawca mógł skutecznie powołać się na art. 297 § 3 KK. Klauzula wymaga dobrowolnej rezygnacji z zamówienia przed wszczęciem postępowania karnego, a odrzucenie oferty jest czynnością zamawiającego, a nie decyzją wykonawcy. Gdyby wykonawca sam wycofał ofertę zaraz po zorientowaniu się w błędzie, jeszcze przed wezwaniem do wyjaśnień, jego sytuacja byłaby znacznie lepsza.
Wykonawca, który chce ograniczyć ryzyko odpowiedzialności karnej osób podpisujących dokumenty przetargowe, powinien wprowadzić kilka stałych zasad.
Zamawiający, który podejrzewa, że wykonawca przedłożył nierzetelne dokumenty, powinien z kolei postępować według następującego schematu.
Art. 297 KK wprost obejmuje zamówienia publiczne i dotyczy praktycznie każdego dokumentu składanego w przetargu, od JEDZ, przez wykazy robót i osób, po wyjaśnienia rażąco niskiej ceny. Przestępstwo jest dokonane z chwilą przedłożenia nierzetelnego dokumentu lub oświadczenia dotyczącego istotnej okoliczności, bez względu na wynik postępowania i powstanie szkody, ale wymaga umyślnego działania w celu uzyskania zamówienia. Zwykłe pomyłki pozostają w sferze prawa zamówień publicznych, a nie prawa karnego.
Skazanie za przestępstwo z art. 297 KK oznacza co do zasady pięcioletnie wykluczenie z przetargów, które obejmuje także spółki, w których skazany pełni funkcję członka zarządu, rady nadzorczej, komplementariusza lub prokurenta, a wobec samej spółki może skutkować zakazem ubiegania się o zamówienia publiczne. Wykonawca, który odkryje nieprawidłowość w złożonej ofercie, powinien pamiętać o możliwości dobrowolnej rezygnacji z zamówienia przed wszczęciem postępowania karnego, a zamawiający o weryfikacji dokumentów u ich wystawców i o obowiązku zawiadomienia organów ścigania.
Tak. Art. 297 § 1 KK wymienia zamówienie publiczne wśród świadczeń, których dotyczy przestępstwo. Karze podlega przedłożenie fałszywego lub nierzetelnego dokumentu albo nierzetelnego pisemnego oświadczenia dotyczącego okoliczności o istotnym znaczeniu w celu uzyskania zamówienia publicznego. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Może nim być, jeżeli wykonawca świadomie podał nieprawdziwe informacje o okolicznościach istotnych dla uzyskania zamówienia, na przykład o braku podstaw wykluczenia lub spełnianiu warunków udziału, i zrobił to po to, by uzyskać zamówienie. Nieprawdziwa informacja podana w wyniku niedbalstwa nie jest przestępstwem z art. 297 KK, ale może prowadzić do wykluczenia na podstawie art. 109 ust. 1 pkt 10 Pzp, jeżeli zamawiający przewidział tę podstawę.
Tak. Przestępstwo z art. 297 § 1 KK jest dokonane z chwilą przedłożenia dokumentu lub oświadczenia. Nie ma znaczenia, czy oferta została wybrana, czy zamawiający dał się wprowadzić w błąd i czy poniósł szkodę.
Art. 297 § 3 KK przewiduje niekaralność sprawcy, który przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zrezygnował z zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego. W praktyce oznacza to wycofanie oferty, odmowę zawarcia umowy albo rozwiązanie umowy i rozliczenie się z zamawiającym. Po wszczęciu postępowania karnego klauzula nie ma już zastosowania.
Co do zasady na 5 lat od dnia uprawomocnienia się wyroku, chyba że w wyroku określono inny okres (art. 111 pkt 1 Pzp). Wykluczenie dotyczy wykonawcy będącego osobą fizyczną oraz wykonawcy, którego urzędujący członek zarządu lub rady nadzorczej, wspólnik spółki jawnej lub partnerskiej, komplementariusz albo prokurent został skazany. Wykonawca może go uniknąć, wykazując samooczyszczenie na podstawie art. 110 ust. 2 Pzp.
Zamawiający będący instytucją państwową lub samorządową, który w związku ze swoją działalnością dowiedział się o przestępstwie ściganym z urzędu, jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić prokuratora lub Policję (art. 304 § 2 KPK). Przestępstwo z art. 297 KK jest ścigane z urzędu. Pozostali zamawiający mają w tym zakresie obowiązek społeczny.
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny – nie stanowi porady prawnej ani opinii w konkretnej sprawie. Ocena konkretnego stanu faktycznego wymaga indywidualnej analizy. Opisany przykład ma charakter modelowy i został uproszczony. Stan prawny na 16 października 2026 r.: ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 383 z późn. zm.), w szczególności art. 11, art. 101, art. 115 § 14, art. 270, art. 271, art. 273, art. 286, art. 297 i art. 305; ustawa z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 793), w szczególności art. 108-111, art. 125, art. 128 ust. 5 i art. 226 ust. 1 pkt 2 lit. a; ustawa z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1822 z późn. zm.), w szczególności art. 3, art. 4, art. 7, art. 9 i art. 16; ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 490 z późn. zm.), w szczególności art. 304.
Dominik Styczyński – radca prawny, ekspert z zakresu prawa zamówień publicznych, reprezentujący wykonawców i zamawiających przed Krajową Izbą Odwoławczą
Zobacz inne artykuły



Zapisz się do naszego newslettera i regularnie otrzymuj eksperckie artykuły, case studies oraz krótkie podsumowania najważniejszych zmian w zamówieniach publicznych. Dzięki temu zawsze będziesz o krok przed konkurencją.